Od polskiej myśli naukowej po światowe rynki – wyzwania i sukcesy Adamed Pharma

*Branża farmaceutyczna jest jednym z najbardziej innowacyjnych sektorów gospodarki, dlatego potrzebuje nie tylko wsparcia regulacyjnego, ale też szerszej, publicznej dyskusji o jej znaczeniu.

*Jako polska firma czujemy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo lekowe kraju i przygotowujemy się na możliwe kryzysy.

*Procesy badawczo-rozwojowe, w tym badania kliniczne, są niezwykle czasochłonne. Dlatego nasza perspektywa planowania sięga nawet kilkudziesięciu lat.

*W Polsce działa kilkaset firm produkujących leki, często o tym samym lub zbliżonym działaniu. Każdy Polak powinien wiedzieć, że wybierając lek od krajowego producenta, wspiera polską gospodarkę.

*Co roku inwestujemy ponad 100 mln złotych z przychodów w rozwój nowoczesnych leków i rozwiązań farmaceutycznych. Od 2001 r. przeznaczyliśmy łącznie niemal
2,4 mld złotych na własną, innowacyjną działalność badawczo-rozwojową.

*Godło „Teraz Polska” to dla Adamed Pharma nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale przede wszystkim potwierdzenie, że nasza działalność wpisuje się w najwyższe standardy jakości, innowacyjności i odpowiedzialności społecznej.

Z Katarzyną Chęcińską rozmawia Kamil Broszko.

Kamil Broszko: Zacznijmy od przedstawienia firmy Adamed naszym czytelnikom. To marka powszechnie rozpoznawalna, ale proszę opowiedzieć o jej charakterze i pozycji rynkowej z perspektywy osoby zarządzającej.

Katarzyna Chęcińska: Adamed Pharma to prywatna, rodzinna firma farmaceutyczno-biotechnologiczna ze 100-proc. polskim kapitałem. Została stworzona na podstawie polskiej myśli naukowej i własnych patentów. Na rynku farmaceutycznym w Polsce zajmujemy trzecią pozycję w ogólnej klasyfikacji, a w gronie firm o polskich korzeniach – drugą. To przedsiębiorstwo, które od wielu lat dynamicznie się rozwija, notując wzrosty znacząco przewyższające średnią dla rynku. Naszą działalność definiuje hasło „Adamed dla rodziny”. To nie tylko slogan, ale strategiczny kompas naszej działalności. Realizujemy go, koncentrując się na odpowiadaniu na kluczowe wyzwania współczesnej medycyny – w zakresie zaspokajania potrzeb terapeutycznych lekarzy i pacjentów w Polsce i na świecie, wobec szerokiego spektrum chorób. Śmiało można powiedzieć, że działamy we wszystkich kluczowych obszarach terapeutycznych. Nasze portfolio obejmuje blisko 900 produktów (tzw. SKU). Dwa filary, w których jesteśmy zdecydowanymi liderami – przynajmniej w segmencie polskich firm – to kardiologia i choroby układu nerwowego. To nasze strategiczne kierunki. Silną pozycję zajmujemy także w obszarze leków związanych z układem rozrodczym – zarówno męskim, jak i żeńskim – oraz w okulistyce. Naszym celem jest, aby portfolio Adamed Pharma obejmowało leki odpowiadające na kluczowe wyzwania pacjentów w Polsce i za granicą.

KB: A jak ta oferta ewoluuje?

KCh: Uważnie śledzimy zmiany demograficzne w Polsce i na świecie. Jako społeczeństwo starzejemy się, rodzi się coraz mniej dzieci. Musimy się na to wszystko przygotować. Dlatego już dziś rozwijamy leki przyszłości, które odpowiedzą na potrzeby zdrowotne pacjentów w nadchodzących latach.

KB: Poruszmy kwestię modelu biznesowego. W branży farmaceutycznej istnieją zasadniczo dwa kierunki: innowacyjność, czyli tworzenie nowych cząsteczek, oraz produkcja leków generycznych. Którą ścieżką podąża Adamed?

KCh: Nasza firma ma blisko 40-letnią historię działalności. W porównaniu z globalnymi koncernami o ponad 100-letnich tradycjach jesteśmy organizacją młodszą, ale dynamicznie rozwijającą się. Z oczywistych powodów pierwsze lata rozwoju opierały się na tworzeniu leków generycznych. Obecnie koncentrujemy się na tworzeniu leków z wartością dodaną – innowacyjnych rozwiązań, które są skuteczniejsze, bezpieczniejsze i wygodniejsze w stosowaniu. Przykładem mogą być leki łączone, które pozwalają zastąpić kilka tabletek jedną,ułatwiając przestrzeganie zaleceń i poprawiając komfort leczenia. Równolegle prowadzimy prace nad całkowicie nowymi, oryginalnymi lekami – od etapu odkrycia substancji i badań przedklinicznych po pierwsze testy z udziałem pacjentów.

Taki jest strategiczny kierunek wyznaczony przez właścicieli. Corocznie inwestujemy ponad 100 mln złotych z przychodów w rozwój nowoczesnych leków i rozwiązań farmaceutycznych. Od 2001 r. Adamed przeznaczył łącznie niemal 2,4 mld złotych na własną, innowacyjną działalność badawczo-rozwojową.

KB: W jakich obszarach koncentrują się te inwestycje?

KCh: Skupiamy się na dwóch dziedzinach: neuropsychiatrii i onkologii. W tych obszarach wyróżniamy się wysokim poziomem wiedzy naukowej i osiągamy znaczące sukcesy. Otworzyliśmy właśnie nowe Centrum Badawczo-Rozwojowe, w którym pracują najlepsi polscy badacze. Jestem przekonana, że przy tak wysokim zaangażowaniu zespołu i właścicieli w najbliższych latach odniesiemy przełomowe sukcesy w tych dziedzinach.

KB: To optymistyczna wizja. Chciałbym zapytać o wyzwania, które podejmuje pani w codziennej pracy. Wydaje się, że w branży farmaceutycznej ich nie brakuje: niepewność związana z każdym działaniem innowacyjnym, silna regulacja prawna, zdeterminowana globalna konkurencja.

KCh: Ma pan rację, nasza działalność podlega ścisłym regulacjom. Po pierwsze, poza ogólnymi przepisami prawa obowiązuje nas również prawo farmaceutyczne, które szczegółowo określa zasady funkcjonowania branży. Po drugie, konkurujemy z potężnymi, globalnymi koncernami o dwukrotnie dłuższej historii. To wymaga od nas wyjątkowej skuteczności.

Dodatkowym wyzwaniem jest obecna sytuacja geopolityczna, którą uwzględniamy w naszej strategii. Jako polska firma czujemy się odpowiedzialni za bezpieczeństwo lekowe kraju i przygotowujemy się na możliwe kryzysy. Nasza branża wymaga też ciągłych innowacji, wykwalifikowanych specjalistów i wysokich nakładów finansowych. I tu, jako polska firma, liczymy na większe wsparcie zewnętrzne.

KB: Jakie konkretnie postulaty, poza ogólnym wezwaniem do uproszczenia regulacji, kieruje branża w stronę instytucji państwowych?

KCh: Nie chodzi jedynie o uproszczenie prawa czy procedur. Branża farmaceutyczna jest jednym z najbardziej innowacyjnych sektorów gospodarki, dlatego potrzebuje nie tylko wsparcia regulacyjnego, ale też szerszej, publicznej dyskusji o jej znaczeniu. Obecnie rozmowy na ten temat toczą się głównie w gronie specjalistów, tymczasem świadomość wagi tego sektora powinni mieć wszyscy Polacy. Potrzebne jest zarówno realne wsparcie dla krajowych firm, jak i publiczna debata o strategicznej roli polskiej produkcji leków, szczególnie w obecnej sytuacji geopolitycznej.

KB: A jak te geopolityczne niepewności przekładają się na państwa codzienne decyzje strategiczne? W jakim stopniu wpływają na modyfikowanie długoletnich planów?

KCh: W naszej firmie działają zespoły zajmujące się planowaniem, także na wypadek trudnych sytuacji. W farmacji liczy się nie to, co sprzedajemy dziś, lecz to, co będziemy sprzedawać w przyszłości, dlatego kluczowa jest długoterminowa strategia. Ważne są dla nas zmiany demograficzne i uwarunkowania geopolityczne. Odpowiedzią na te wyzwania jest rozwój w Polsce i za granicą; w Hiszpanii mamy największą europejską filię, a w Wietnamie – zakład produkcyjny. Inwestycje w różnych regionach pozwalają dywersyfikować ryzyko i zapewniają nieprzerwaną produkcję leków.

KB: Wracając do wątku opinii publicznej – czy branża ma pomysł, jak skuteczniej z nią dialogować, aby nie tylko uświadamiać swoją wagę, ale także promować racjonalne, naukowe myślenie o zdrowiu?

KCh: To pytanie dotyka sedna. Potrzebujemy uświadomić Polakom, jak ważny jest polski przemysł farmaceutyczny. Leki poprawiają i wydłużają życie, a wiele chorób można dziś wyleczyć dzięki wczesnej diagnostyce i profilaktyce, w czym farmacja ma ogromną zasługę. W Polsce działa kilkaset firm produkujących leki, często o tym samym lub zbliżonym działaniu. Każdy Polak powinien wiedzieć, że wybierając lek od krajowego producenta, wspiera polską gospodarkę. Ta świadomość jest dobrze rozwinięta w przypadku żywności, ale w kwestii farmacji pozostaje ograniczona. Potrzebne jest wsparcie, aby to zmienić. W Adamed Pharma środki ze sprzedaży leków reinwestujemy w rozwój i innowacje, by powstały przełomowe leki, odpowiadające na przyszłe potrzeby zdrowotne pacjentów.

KB: To prowadzi nas do kwestii źródeł innowacji. Prowadząc zaawansowane prace badawczo-rozwojowe, sięgają państwo po wiedzę z polskich uczelni?

KCh: Polska posiada potężny zasób intelektualny. Sięgamy po ten krajowy potencjał, choć oczywiście czerpiemy również z wiedzy globalnej. Jesteśmy polską firmą od lat zaangażowaną we współpracę i wymianę innowacji z czołowymi ośrodkami naukowymi w kraju. Współpracujemy z wiodącymi uniwersytetami, uczelniami wyższymi oraz instytutami naukowymi w Polsce i za granicą, a studentom i absolwentom oferujemy programy rozwojowe.

Doceniamy i rozwijamy polski potencjał już na etapie edukacji w szkole. Fundacja Adamed od ponad dekady wspiera najzdolniejszych uczniów szkół średnich, organizując obozy naukowe w programie Adamed SmartUP. To właśnie polska myśl innowacyjna była fundamentem powstania firmy blisko 40 lat temu, gdy grupa naukowców pod kierunkiem dra Mariana Adamkiewicza tworzyła portfolio leków ginekologicznych. Dziś, dzięki współpracy z placówkami naukowymi i wsparciu młodych naukowców, których zapraszamy do nas po studiach, jesteśmy firmą obecną w kilkudziesięciu krajach. Ponad 50 osób w Adamed zrobiło doktorat, zaś nasza myśl naukowa chroniona jest 256 patentami na całym świecie. Innowacja, nauka i rozwój to źródła naszego sukcesu.

KB: To niezwykle budująca perspektywa. Podsumowując wątek długoletniego, strategicznego planowania, chciałbym poprosić o podzielenie się wizją rozwoju Adamed Pharma w perspektywie najbliższych 5–10 lat?

KCh: Jesteśmy polską firmą, dlatego Polska jest dla nas niezwykle ważnym rynkiem. Nasze ambicje sięgają jednak dalej, bo Adamed Pharma to dziś też firma międzynarodowa. Ważnym czynnikiem są zmiany demograficzne i związane z nimi choroby przewlekłe. Planujemy i przygotowujemy się również na niespodziewane i dynamiczne zjawiska zdrowotne, takie jak na przykład pandemia COVID-19.

KB: A jak daleko sięga horyzont planowania?

KCh: Inwestujemy corocznie setki milionów złotych w rozwój. Wydając takie kwoty, patrzymy w przyszłość tak daleko, jak to tylko możliwe. Procesy badawczo-rozwojowe, w tym badania kliniczne, są niezwykle czasochłonne. Dlatego nasza perspektywa planowania sięga nawet kilkudziesięciu lat. Dzięki długofalowemu podejściu chcemy być o krok przed potrzebami pacjentów. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dekad wobec najważniejszych współcześnie chorób – zwłaszcza w obszarach neurologii i onkologii – będziemy mogli zaoferować rozwiązania terapeutyczne oparte na polskich osiągnięciach naukowych i innowacyjnym rozwoju.

KB: Co Godło „Teraz Polska” oznacza dla państwa firmy i polskiego przemysłu farmaceutycznego?

KCh: Godło „Teraz Polska” to dla Adamed Pharma nie tylko prestiżowe wyróżnienie, ale przede wszystkim potwierdzenie, że nasza działalność wpisuje się w najwyższe standardy jakości, innowacyjności i odpowiedzialności społecznej. To symbol, który od lat kojarzy się z zaufaniem, solidnością i dumą z polskiego pochodzenia – wartościami, które są nam szczególnie bliskie.

Dla naszej firmy to także dowód na to, że konsekwentne inwestowanie w rozwój, badania naukowe i lokalną produkcję przynosi wymierne efekty. Nagroda ta wzmacnia naszą motywację do dalszego działania, a jednocześnie udowadnia, że krajowi producenci leków mogą konkurować z zagranicznymi firmami nie tylko na rynku polskim, ale także międzynarodowym.

Z perspektywy całego sektora farmaceutycznego w Polsce wyróżnienie to ma wymiar symboliczny – pokazuje, że rodzime firmy tworzą produkty wysokiej jakości, które odpowiadają na realne potrzeby pacjentów. To także zachęta do dalszego wspierania krajowych innowacji, budowania niezależności lekowej i wzmacniania pozycji Polski jako ważnego gracza w globalnym łańcuchu dostaw farmaceutycznych.

KB: Co stoi za sukcesem tego konkretnego produktu, który został wyróżniony? Jakie wartości odegrały kluczową rolę?

KCh: Sukces kluczowego preparatu zawierającego progesteron, wyróżnionego Godłem „Teraz Polska”, to efekt wieloletniego zaangażowania różnych zespołów, współpracy i głębokiego zrozumienia potrzeb kobiet w zakresie terapii hormonalnej. Preparat ten odgrywa istotną rolę w leczeniu zaburzeń cyklu miesiączkowego, niewydolności fazy lutealnej, a także wspomaga terapię w programach leczenia niepłodności. Jego znaczenie dla zdrowia kobiet jest ogromne – to lek, który realnie wpływa na jakość życia pacjentek i wspiera je w kluczowych momentach.

KB: Godło „Teraz Polska” to także symbol zaufania. Co robi Adamed Pharma, żeby zapewnić najwyższą jakość i bezpieczeństwo wszystkich swoich produktów, niezależnie od tego, czy są nagradzane?

KCh: Zaufanie to wartość fundamentalna dla Adamed Pharma, nie tylko w kontekście relacji z pacjentami, ale także w codziennej pracy zespołów odpowiedzialnych za rozwój, produkcję i kontrolę jakości. Otrzymanie Godła „Teraz Polska” przez jeden z naszych kluczowych preparatów zawierających progesteron było dla nas ogromnym wyróżnieniem, ale też potwierdzeniem, że nasze działania są zgodne z najwyższymi standardami.

W Adamed Pharma każdy produkt przechodzi przez wieloetapowy system kontroli jakości. Nasze zakłady produkcyjne działają zgodnie z międzynarodowymi normami, a procesy są stale doskonalone dzięki wdrażaniu nowoczesnych technologii i automatyzacji.

W Adamed jakość nie jest celem – jest codzienną praktyką. To właśnie dzięki takiemu podejściu możemy z dumą mówić o zaufaniu, które budujemy nie tylko poprzez nagrody, ale przede wszystkim poprzez konsekwentne działania na rzecz zdrowia polskiego pacjenta.

--

Katarzyna Chęcińska – absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego, programu Executive MBA na Akademii Leona Koźmińskiego oraz studiów podyplomowych w Szkole Głównej Handlowej. Od ponad dwóch dekad jest związana z branżą farmaceutyczną, gdzie zdobyła szerokie doświadczenie w obszarach psychiatrii, neurologii, urologii, ginekologii i okulistyki. Od 2020 r. pełni funkcję business unit director w Adamed Pharma, odpowiadając za kształtowanie strategii biznesowej, rozwój rynku i budowanie zespołów. Obecnie jest odpowiedzialna za strategiczny rozwój i promocję produktów terapeutycznych w różnych segmentach rynku. Łączy wiedzę menedżerską z praktyką rynkową, koncentrując się na wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań w sektorze ochrony zdrowia.

Czytaj także

Najciekawsze artykuły i wywiady wprost na Twoją skrzynkę pocztową!

Administratorem Państwa danych osobowych jest Fundacja Best Place Europejski Instytut Marketingu Miejsc z siedzibą w Warszawie (00-033), przy ul. Górskiego 1. Z administratorem danych można się skontaktować poprzez adres e-mail: bestplace@bestplaceinstitute.org, telefonicznie pod numerem +48 22 201 26 94 lub pisemnie na adres Fundacji.

Państwa dane są i będą przetwarzane w celu wysyłki newslettera, na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora. Uzasadnionymi interesami administratora jest prowadzenie newslettera i informowanie osób zainteresowanych o działaniach Fundacji.

Dane osobowe będą udostępniane do wglądu dostawcom usług IT w zakresie niezbędnym do utrzymania infrastruktury IT.

Państwa dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres istnienia prawnie uzasadnionego interesu administratora, chyba że wyrażą Państwo sprzeciw wobec przetwarzania danych w wymienionym celu.

Uprzejmie informujemy, iż przysługuje Państwu prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, do ich sprostowania, do usunięcia, prawo do ograniczenia przetwarzania, do sprzeciwu na przetwarzanie a także prawo do przenoszenia danych (o ile będzie to technicznie możliwe). Przysługuje Państwu także możliwość skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych lub do właściwego sądu.

Podanie danych jest niezbędne do subskrypcji newslettera, niepodanie danych uniemożliwi wysyłkę.