Sport rządzi światem

Fot. Archiwum Autora
Fot. Archiwum Autora

150 stacji telewizyjnych, półtora miliarda widzów i cztery gole Roberta Lewandowskiego w meczu Ligi Mistrzów Real – Borussia. Nazwisko zawodnika i jego narodowość odmieniane przez przypadki we wszystkich możliwych językach. Promocja warta dziesiątki milionów euro. A może nawet więcej, bo przecież sport ma zawsze pozytywne konotacje. Szczególnie, kiedy drużyna wygrywa. Z kolei ewentualna przegrana nie oznacza końca świata, kibic po porażce szybko odzyskuje optymizm, wierzy w drużynę i następny mecz.

Wybitny francuski myśliciel André Malraux nazwał XX wiek „przedziwnym stuleciem sportu”. Wyjątkowo trafnie. Ta niezwykła dziedzina życia ogromnie zyskała na znaczeniu – mimo wojen, kataklizmów i katastrof, mimo różnic i podziałów świata. Żadna inna ludzka aktywność nie jest tak powszechna. Pozornie tylko zabawa, umowna bitwa, nieprawdziwa wojna. Ale to właśnie chwila, w której raz na cztery lata zapala się znicz olimpijski, zatrzymuje przed telewizorami miliardy ludzi.

Głośna jest dzisiaj dyskusja w Szkocji na temat niepodległości, odłączenia się od Wielkiej Brytanii. Wśród dziedzin gospodarki, które mają Szkocji zapewnić dostatek, wymienia się… golf. Ta dyscyplina – ciągle nieco egzotyczna dla Polaków – przyciąga do Edynburga, Glasgow i okolic miliony turystów. W ubiegłym roku przychód tego małego kraju z golfa to ponad 2 mld funtów. Nic dziwnego, że z roku na rok powstają nowe pola, rośnie produkcja sprzętu, przybywa hoteli dla golfistów.

Sport jest wciąż najtańszym mechanizmem promocji kraju. Maracanã w Rio, Wembley w Londynie, stadiony olimpijskie w Pekinie, Seulu czy Atenach otoczone są tłumami pielgrzymujących tam codziennie turystów. Jamajka miała w historii dwóch wielkich ambasadorów. Wcześniej był to Bob Marley. Dzisiaj każdy wie, że Usain Bolt pochodzi z tej wyspy.

Niebywałą popularność sportu można stosunkowo łatwo przełożyć na promocję kraju, miasta czy regionu. Oczywiście pod warunkiem, że zawodnik czy drużyna prezentują coś nadzwyczajnego, wygrywają i zdobywają medale. Nic dziwnego, że ten sposób na szukanie swojej popularności w świecie wykorzystuje coraz więcej państw. W niektórych, na przykład w Katarze, wiedzą, że te miliardy inwestowane w stadiony i reklamę na koszulkach Barcelony przynoszą małemu krajowi z Zatoki Perskiej ogromną popularność, że nie są to pieniądze wyrzucone w błoto. My też to wiemy, przekonaliśmy się dobitnie podczas Euro 2012, jak wielki sukces promocyjny może przynieść taka impreza. Obyśmy kontynuowali podobne działania i byli w nich konsekwentni.


Andrzej Person

Senator RP
www.andrzejperson.eu

 

Czytaj także

Najbardziej aktualne informacje o nowościach i promocjach
w naszym sklepie wprost na Twoją skrzynkę pocztową!

Administratorem Państwa danych osobowych jest Fundacja Best Place Europejski Instytut Marketingu Miejsc z siedzibą w Warszawie (00-033), przy ul. Górskiego 1. Z administratorem danych można się skontaktować poprzez adres e-mail: bestplace@bestplaceinstitute.org, telefonicznie pod numerem +48 22 201 26 94 lub pisemnie na adres Fundacji.

Państwa dane są i będą przetwarzane w celu wysyłki newslettera, na podstawie prawnie uzasadnionego interesu administratora. Uzasadnionymi interesami administratora jest prowadzenie newslettera i informowanie osób zainteresowanych o działaniach Fundacji.

Dane osobowe będą udostępniane do wglądu dostawcom usług IT w zakresie niezbędnym do utrzymania infrastruktury IT.

Państwa dane osobowe będą przetwarzane wyłącznie przez okres istnienia prawnie uzasadnionego interesu administratora, chyba że wyrażą Państwo sprzeciw wobec przetwarzania danych w wymienionym celu.

Uprzejmie informujemy, iż przysługuje Państwu prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, do ich sprostowania, do usunięcia, prawo do ograniczenia przetwarzania, do sprzeciwu na przetwarzanie a także prawo do przenoszenia danych (o ile będzie to technicznie możliwe). Przysługuje Państwu także możliwość skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych lub do właściwego sądu.

Podanie danych jest niezbędne do subskrypcji newslettera, niepodanie danych uniemożliwi wysyłkę.