Rentowność banków a gospodarka

Fot. Związek Banków Polskich
Fot. Związek Banków Polskich

Na rozwój sektora bankowego wpływa wiele czynników. Jego tempo określa koniunktura gospo-darcza, aktywności klientów czy też charakter i wielkość obciążeń fiskalnych, jak również ograniczeń regulacyjnych w danym kraju. Także polityka gospodarcza państwa czy kierunki rozwoju określo-nych gałęzi gospodarki odgrywają ważną rolę w tworzeniu strategii instytucji finansowych. Z drugiej strony siła i stabilność banków bardzo często determinują możliwości rozwoju gospodarczego kraju. Jeśli w okresie dobrej koniunktury gospodarczej, niskiego bezrobocia, rosnących płac oraz dostęp-ności finansowania stale spada rentowność banków, co przekłada się na zmniejszenie przyszłych możliwości kreowania akcji kredytowej, należy zastanowić się nad potrzebą korekty polityki pań-stwa wobec sektora bankowego.

Ostatnie kilkanaście lat charakteryzowało się stabilnym wzrostem gospodarczym kraju. Polska osią-gała czwarty wynik w Unii Europejskiej i drugi w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Dalsze perspektywy pozostają nadal optymistyczne, chociaż coraz częściej w opinii ekspertów na mapie gospodarczej Europy pojawiają się nowe zagrożenia. Na potencjał wzrostu polskiej gospodarki w 2020 r. wpływ może mieć wiele globalnych wydarzeń. Jednym z kluczowych będzie spowolnienie gospodarki niemieckiej i zaostrzająca się wojna handlowa między USA a Chinami. Inne obawy zwią-zane są z problemami ekonomicznymi strefy euro i niepewnością odnośnie brexitu. Bankowcy, identyfikując największe bariery polskiej gospodarki, wskazują na zbyt duże obciążenia podatkowe jako główny czynnik spowalniający rozwój. Należałoby jeszcze wymienić brak pewności prawnej obrotu, zmienność reguł oraz przeregulowanie rynku.

Analizując potencjalne zagrożenia, warto zastanowić się nad kondycją sektora bankowego w przy-szłości. Obecnie stabilny sektor bankowy w przypadku zawirowań finansowych – w przeciwień-stwie do lat 2006–2009 – będzie miał ograniczone możliwości wspierania rodzimej gospodarki. Wskaźniki efektywności krajowych banków są zdecydowanie gorsze niż te notowane jeszcze kilka lat temu. Również na tle Europy polski sektor bankowy nie jest odpowiednio efektywny i rentow-ny. W 2018 r. aż siedem europejskich sektorów bankowych odnotowało wartość ROE, czyli wskaź-nika rentowności kapitału własnego, przekraczającą 10 proc. Tymczasem sektor bankowy w Polsce, mimo że charakteryzuje się wskaźnikiem wyższym od średniej dla Europy (obecnie według danych KNF ze stycznia 2019 r. – 6,4 proc.), wciąż znajduje się w ogonie europejskich sektorów bankowych, szczególnie tych z regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Spadek wskaźnika efektywności w ostatnich kilku latach jest znaczący, co przełożyło się na decyzje inwestorów dotyczące zaangażo-wania w naszym regionie.

Polska bankowość przestaje być konkurencyjna nie tylko na europejskim tle, ale również w porów-naniu z innymi działami gospodarki krajowej. Coraz większy niepokój budzi także fakt, że w Polsce sektor bankowy jest jednym z najbardziej obciążonych podatkami. Z niedawno przeprowadzonej przez dziennik „Rzeczpospolita” analizy wynika, że tylko w 2018 r. odprowadził ponad 5,5 mld zł z tytułu podatku CIT i był to wynik o prawie 1,2 mld zł wyższy niż rok wcześniej. Warto tu jednak za-uważyć, że banki odprowadzają do budżetu państwa nie tylko podatek dochodowy od swoich za-robków, ale także tzw. podatek bankowy (liczony od niektórych aktywów). W sumie w zeszłym roku wyniósł on ok. 3,8 mld zł, co potwierdza, że instytucje finansowe są sektorem najbardziej ob-ciążonym daninami dla państwa. Co trzeba zrobić w zaistniałej sytuacji?

Przede wszystkim należy ponownie określić rolę banków w społecznej, konkurencyjnej gospodarce rynkowej oraz dostosować modele ich funkcjonowania tak, by mogły w jak najefektywniejszy spo-sób przygotować się na nadchodzące wyzwania. Zmiany muszą uwzględniać zarówno rosnące ocze-kiwania rynku i klientów – związane m.in. z ciągłą optymalizacją oferty produktowej, wdrażaniem najnowszych technologii, dekarbonizacją, zieloną energią – jak również brać pod uwagę wpływ czynników zewnętrznych, niezależnych od sektora finansowego (m.in. nowe regulacje prawne na poziomie krajowym i europejskim, wyzwania z obszaru cyberbezpieczeństwa, globalną politykę monetarną i fiskalną). Jak będzie wyglądał polski sektor bankowy za kilka czy kilkanaście lat, zależy w dużej mierze od zmian regulacyjnych i fiskalnych. Wciąż panuje przekonanie o jego wysokich zyskach i niskich obciążeniach podatkowych, jednak sytuacja w polskich bankach jest zgoła od-mienna. Kurczący się sektor bankowy, mniejsza liczba oddziałów i pracowników oraz mniejszy po-tencjał wspierania krajowej gospodarki mogą w przyszłości odwrócić pozytywny trend wzrostu gospodarczego, a ambitne plany przyłączenia się do grupy najbardziej rozwiniętych gospodarek świata ulegną wówczas istotnej korekcie.


Krzysztof Pietraszkiewicz

Prezes Związku Banków Polskich

 

Czytaj także