Tygrys z Lubelszczyzny

Śmigłowiec SW-4. Poniżej: opracowany na jego bazie bezzałogowy SW-4 Solo RUAS/OPH
Śmigłowiec SW-4. Poniżej: opracowany na jego bazie bezzałogowy SW-4 Solo RUAS/OPH

30 maja br. podczas uroczystej gali w Teatrze Wielkim w Warszawie przedstawiono laureatów 26. edycji Konkursu „Teraz Polska”. W kategorii na najlepszy produkt nagrodę zdobył śmigłowiec SW-4, powstający w zakładach PZL-Świdnik.

Wyróżniony przez Kapitułę Konkursu „Teraz Polska” SW-4 to śmigłowiec, którego dziewiczy lot zrealizowano w 1996 r., a seryjna produkcja ruszyła w Świdniku w 2004 r. SW-4 idealnie sprawdza się w realizacji szerokiego zakresu misji – jako śmigłowiec transportowy, patrolowy, łącznikowy oraz dla potrzeb podstawowego i zaawansowanego szkolenia. Zalety wojskowej wersji SW-4, określanej jako SW-4 Puszczyk, zostały docenione przez Siły Zbrojne RP, w służbie których znajdują się 24 śmigłowce. Pełnią one fundamentalną rolę w ramach szkolenia polskich pilotów w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie (spełniają wymogi NATO w zakresie szkolenia pilotów). Wśród cywilnych użytkowników śmigłowca SW-4 wymienić można Brazylię, Włochy, Koreę Południową, Ukrainę oraz Chiny.

Śmigłowiec SW-4 stał się też podstawą rozwoju bezzałogowego SW-4 Solo RUAS/OPH, który jest obecnie największym bezzałogowym śmigłowcem w Europie i z którym związany jest jeden z najbardziej ambitnych programów badawczo-rozwojowych w branży. Unikalność Solo polega na tym, że śmigłowiec ten, w zależności od potrzeb klientów i rodzaju powierzonych mu zadań, będzie mógł realizować zarówno misje bezzałogowe, jak i z pilotem na pokładzie, zapewniając użytkownikom maksymalną elastyczność operacyjną.

Podczas tegorocznych targów Heli Expo 2016 w Louisville w stanie Kentucky (USA) zaprezentowano rozwojową wersję śmigłowca SW-4, mianowicie AW009. Opcjonalny silnik Rolls-Royce M250-C30P zapewni większą moc podczas najbardziej wymagających misji. Silnik Rolls-Royce M250-C20R (SP) nadal pozostaje standardowym napędem AW009; obecni użytkownicy potwierdzają, że wykazuje się doskonałymi osiągami.

Wirujące skrzydła historii

Rok 2016 jest dla PZL-Świdnik szczególny, bowiem firma obchodzi 60-lecie rozpoczęcia produkcji śmigłowców. Historia PZL-Świdnik sięga 1951 r., kiedy to utworzono państwowe przedsiębiorstwo produkujące klapy sterowania oraz skrzydła do myśliwców MIG-15. Działalność w branży śmigłowcowej rozpoczęła seryjna produkcja licencyjnego śmigłowca SM-1, a następnie Mi-2, który wyprodukowano do tej pory w 5,5 tys. egzemplarzy. Nowy rozdział w historii świdnickich zakładów rozpoczął się w 1988 r. wraz z seryjną produkcją śmigłowca PZL Sokół, obecnie najbardziej znanego produktu PZL-Świdnik, który znajduje szereg zastosowań, zarówno cywilnych, jak i wojskowych. Sokół użytkowany jest z powodzeniem w policji, straży granicznej, ratownictwie medycznym, ratownictwie górskim oraz w akcjach gaszenia pożarów. Produkowany jest również w wersji pasażerskiej VIP oraz wojskowej – jako śmigłowiec wsparcia bojowego W-3PL Głuszec.

W 2010 r. PZL-Świdnik dołączył do rodziny AgustaWestland (obecnie Leonardo Helicopters), stając się trzecim europejskim filarem przemysłowym koncernu, obok zakładów w Wielkiej Brytanii i Włoszech. Zapewniło to dostęp do światowych rynków i zwiększyło możliwości eksportowe produkowanych przez przedsiębiorstwo śmigłowców (np. sprzedaż śmigłowców Sokół na Filipiny, do Ugandy i Hiszpanii oraz podpisanie umowy dystrybucyjnej na sprzedaż śmigłowców SW-4 do Chin).

Firma Leonardo Helicopters od zakończenia udanej prywatyzacji zainwestowała w Świdniku ponad 600 mln zł w infrastrukturę, poprawę poziomu bezpieczeństwa i higieny pracy, szkolenia personelu oraz transfer nowych technologii i własności intelektualnej. Umożliwiło to wspólną realizację wielu zaawansowanych technologicznie projektów. Jednym z nich jest najnowszej generacji wielozadaniowy śmigłowiec wojskowy AW149, który przedsiębiorstwo oferowało w ramach przetargu na śmigłowce wielozadaniowe dla Sił Zbrojnych RP.

Polska jest jednym z siedmiu krajów na świecie, które mogą pochwalić się zdolnością samodzielnego projektowania, produkowania, rozwijania i serwisowania śmigłowców. Liderem tej branży jest PZL-Świdnik. W zakładzie wyprodukowano dotąd ponad 7,4 tys. śmigłowców dla klientów z ponad 40 krajów na całym świecie. PZL-Świdnik to jedyny producent w kraju, który wytwarza kompletne, gotowe do lotu maszyny. Posiada też zaplecze badawcze umożliwiające prowadzenie prac nad najnowocześniejszymi systemami lotniczymi stosowanymi w siłach zbrojnych oraz w lotnictwie cywilnym.

Przemysł lotniczy w Polsce Według danych GUS przychody z produkcji statków powietrznych i maszyn podobnych wynosiły w 2014 r. ponad 6,5 mld zł, co stanowiło o 5 proc. większą wartość w porównaniu z rokiem 2013. Eksport wyrobów lotniczych jest szacowany na poziomie 2 mld dol., z czego ponad 0,5 mld dol. stanowi eksport statków powietrznych. Główne kierunki eksportu to: USA, Włochy, Hiszpania, Niemcy i Wielka Brytania. Nakłady na inwestycje w przemyśle lotniczym stanowią ponad 8 proc. jego przychodów, podczas gdy w całej gospodarce jest to około 4 proc. Ocenia się, że w sektorze lotniczym działa ponad 40 przedsiębiorstw, zatrudniających łącznie ok. 20 tys. osób.

Trzy klastry polskiego przemysłu lotniczego: Dolina Lotnicza, czyli Stowarzyszenie Grupy Przedsiębiorców Przemysłu Lotniczego obejmujące firmy z Polski południowo-wschodniej. Jest to największy w Polsce klaster, do którego należy ponad 100 firm, m.in. Pratt & Whitney Rzeszów SA, PZL Mielec Sp. z o.o., PZL Świdnik SA, Goodrich Aerospace Poland Sp. z o.o. w Krośnie, Hispano-Suiza Polska Sp. z o.o. w Sędziszowie Małopolskim. Śląski Klaster Lotniczy, skupiający firmy z terenów Bielska-Białej, m.in. Avio Polska Sp. z o.o., Zakłady Lotnicze Margański & Mysłowski Sp. z o.o. Wielkopolski Klaster Lotniczy, skupiający firmy z regionu kaliskiego, m.in. Pratt & Whitney Kalisz Sp. z o.o., WSK „PZL” Kalisz SA.

Światowy lider z Lubelszczyzny

PZL-Świdnik zatrudnia obecnie ok. 3,3 tys. pracowników (w tym niemal 650 inżynierów) i współpracuje z blisko tysiącem polskich przedsiębiorstw, generując niemal 4,5 tys. dodatkowych miejsc pracy w polskiej gospodarce. Największą grupę kooperantów tworzą partnerzy z południowo-wschodniej Polski, w tym członkowie największego polskiego klastra lotniczego Dolina Lotnicza oraz Lubelskiego Klastra Zaawansowanych Technologii Lotniczych. Przedsiębiorstwo jest jednym z największych pracodawców i płatników podatków w województwie lubelskim. Od czasu prywatyzacji firma zapłaciła niemal 570 mln zł danin publicznych na rzecz państwa i samorządu.

PZL-Świdnik jest kluczowym partnerem Ministerstwa Obrony Narodowej w ramach najważniejszych programów śmigłowcowych Sił Zbrojnych RP – niemal 160 śmigłowców służących w polskiej armii pochodzi ze Świdnika. Prawie 80 proc. wszystkich śmigłowców dostarczonych polskiemu wojsku w ciągu ostatnich 10 lat wyprodukowano w PZL-Świdnik (SW-4 Puszczyk, W-3PL Głuszec, W-3WA Sokół w wersji VIP do przewozu najwyższych rangą urzędników państwowych). Pozostałe 20 proc. stanowią śmigłowce produkcji rosyjskiej.

PZL-Świdnik jest nie tylko jedynym polskim producentem śmigłowców i głównym dostawcą tych maszyn dla Sił Zbrojnych RP, ale również – dzięki sprzedaży eksportowej przekraczającej 700 mln zł rocznie – jednym z największych eksporterów w branży obronno-lotniczej w Polsce. Firma jest też największym i najnowocześniejszym producentem materiałów kompozytowych w Polsce oraz ich największym dostawcą w grupie Leonardo Helicopters. Niemal 80 proc. kompozytowych kadłubów światowego bestsellera Leonardo Helicopters, tj. śmigłowca AW139, powstaje w Świdniku.

Tak bardzo potrzebna innowacyjność

PZL-Świdnik określany jest jako jeden z motorów gospodar-czego rozwoju województwa lubelskiego. Przedsiębiorstwo jest dobrym przykładem firmy działającej na terenie Polski Wschodniej, która reprezentuje wysoki poziom technologiczny. Zakres i istota działalności ulegały zmianom wraz z historią zakładów. Początkowo realizowano wyłącznie zadania na potrzeby macierzystego przedsiębiorstwa w zakresie licencyjnych konstrukcji śmigłowcowych. Kolejny etap to projektowanie i rozwój własnych śmigłowców (PZL Sokół, PZL Kania oraz PZL SW-4). Inżynierowie PZL-Świdnik od lat projektują kadłuby, owiewki, belki ogonowe, stateczniki, drzwi i inne części do śmigłowców z rodziny Leonardo Helicopters; współpracują z inżynierami włoskimi i brytyjskimi, wymieniając umiejętności i doświadczenia oraz wdrażając najnowsze rozwiązania do swoich wyrobów.

Ostatnio wiele mówi się o innowacyjności. Na innowacyjną gospodarkę stawia również Ministerstwo Rozwoju, realizując „Plan zrównoważonego rozwoju”. Coraz wyraźniej rysuje się możliwość współpracy pomiędzy biznesem a stroną rządową. Takie zakłady jak PZL-Świdnik doskonale się w ten plan wpisują. Eksperci twierdzą, że najwięcej innowacji rodzi właśnie przemysł obronny. W dobie elektroniki zasoby naturalne czy wielkie montownie dla zagranicznych koncernów nie stanowią już o sile gospodarki. Dziś nastała era nowoczesnych technologii, a w Polsce takie właśnie powstają. W pewnym momencie szansą na rozwój rodzimego przemysłu obronnego okazał się program modernizacji armii (130 mld zł). Nie można tu, co prawda, mówić o idei tak doniosłej, jak budowa przedwojennego Centralnego Okręgu Przemysłowego, ale rozsądne inwestycje rządowe mogą pobudzić gospodarczo całe rejony kraju oraz wiele zależnych od siebie dziedzin gospodarki. Godło „Teraz Polska” dla śmigłowca PZL-Świdnik wskazuje, że przemysł obronny odgrywa coraz większą rolę w kontekście rozwoju gospodarczego.

Zakłady PZL - Świdnik

 

 

 

 

Czytaj także